CB radio, krótkofalówka czy radiotelefon? Łączność w trasie bez zasięgu i bez telefonu w ręku
Za zakrętem jest korek. Kierowca ciężarówki dowiaduje się o nim, zanim go zobaczy. Grupa znajomych jadąca kilkoma autami w Bieszczady ustala postój bez wzajemnego dzwonienia, a ekipa terenówek przejeżdża przez las bez zasięgu i cały czas wie, gdzie znajduje się ostatni samochód.
Tu pracuje radio, nie komórka. Tyle że pod słowem „krótkofalówka” kryją się trzy różne rodzaje łączności, przeznaczone do innych zadań i działające według odmiennych zasad.
CB radio: podstawa w samochodzie
Najbardziej znane jest CB radio, czyli łączność w paśmie 27 MHz. W Polsce nie potrzeba na nie pozwolenia, co Urząd Komunikacji Elektronicznej potwierdza w wykazie urządzeń, których można używać bez pozwolenia radiowego. Na umownym kanale drogowym, czyli kanale 19, kierowcy informują o kontrolach oraz o tym, gdzie doszło do wypadku i którędy prowadzi objazd.
CB radio samochodowe montuje się na stałe. W ciężarówce lub busie przyda się model zasilany z instalacji 12 i 24 V, na przykład President Johnson II, natomiast do osobówki bez miejsca na dodatkowe urządzenie lepiej wybrać radio kompaktowe. Można je schować pod deską rozdzielczą i sterować z mikrofonu, jak President Bill 2 albo Yosan Micro. Przydatna jest automatyczna blokada szumów, która sama wycisza trzaski między rozmowami, dzięki czemu podczas jazdy kierowca nie musi kręcić gałką.
O zasięgu decyduje głównie antena. Model na magnes można zdjąć po podróży, a antena zamontowana na stałe zwykle działa lepiej, jednak w obu przypadkach trzeba ją dostroić do auta. Nawet dobre radio będzie słabo słyszalne, jeśli antena pozostanie niedostrojona.
Krótkofalówki PMR: konwój, kemping i postój
Druga rodzina działa w paśmie PMR446. Pozwolenie również nie jest potrzebne. Takie urządzenia mają jednak mniejszą moc niż CB i korzystają z innej częstotliwości, dlatego nie pozwolą porozmawiać z kierowcą wyposażonym wyłącznie w CB radio.
Ich zastosowanie jest inne. Sprawdzają się wszędzie tam, gdzie łączność powinna być prosta i przenośna: między autami jadącymi w wakacyjnym konwoju, na kempingu, podczas rozkładania przyczepy albo na pieszej wycieczce od parkingu.
Najprostsze zestawy sprzedaje się parami. Modele takie jak Motorola T42 nie wymagają żadnej konfiguracji, natomiast w trudniejszych warunkach, na przykład na placu manewrowym albo w bazie transportowej, lepiej sprawdzą się urządzenia odporne na wodę i upadki. Należy do nich seria Midland G. W sklepie Konektor5000 obok zwykłych radiotelefonów PMR znajdują się również cyfrowe modele dPMR. Na granicy zasięgu rozmowa brzmi w nich czyściej.
Radiotelefony dwupasmowe: dla zaawansowanych
Do trzeciej grupy należą radiotelefony amatorskie VHF/UHF. Przykładem jest Baofeng UV-5R, inne modele to Wouxun KG-UV9D Plus albo Yaesu FT-70DE, a dostępne są również urządzenia przewoźne montowane w aucie.
Mają większą moc i wymienne anteny. Oferują też znacznie szerszy wybór częstotliwości, dlatego korzystają z nich krótkofalowcy oraz zorganizowane grupy terenowe. Nadawanie w pasmach amatorskich wymaga jednak świadectwa operatora i pozwolenia, a korzystanie z częstotliwości służb albo firm jest zabronione. To sprzęt dla osób, które chcą wejść w krótkofalarstwo, nie dla rodziny jadącej na wakacje.
Montaż w aucie: o czym pamiętać
Radio najlepiej zasilać bezpośrednio z akumulatora przez bezpiecznik, zamiast podłączać je do gniazda zapalniczki. Jej przewody bywają źródłem trzasków.
Mikrofon powinien znaleźć się w miejscu, które pozwala sięgnąć po niego bez odrywania wzroku od drogi, a przewód antenowy należy poprowadzić z dala od wiązek elektrycznych auta. Po zamontowaniu antenę dostraja się miernikiem SWR, najlepiej z pomocą sklepu albo osoby, która robiła to wcześniej. Kilka minut pomiaru pozwala uniknąć wielotygodniowego zastanawiania się, dlaczego radio słychać gorzej, niż powinno.
Porównanie w skrócie
|
|
CB radio |
Krótkofalówka PMR446 |
Radiotelefon VHF/UHF |
|
Pozwolenie |
nie |
nie |
tak, świadectwo operatora |
|
Gdzie najlepiej |
w samochodzie, w trasie |
konwój, kemping, wycieczka |
krótkofalarstwo, grupy terenowe |
|
Z kim porozmawiasz |
z innymi kierowcami z CB |
z osobami z PMR |
z krótkofalowcami i przez przemienniki |
|
Montaż |
na stałe, z anteną na aucie |
żaden, radio w ręce |
ręczne albo przewoźne |
Najczęstsze pytania
Czy krótkofalówką PMR porozmawiam z kierowcą, który ma CB radio?
Nie. Urządzenia pracują w dwóch różnych pasmach, więc nie będą się słyszeć. Wszystkie auta w konwoju powinny korzystać z tego samego rodzaju łączności.
Czy do CB radia trzeba wiercić dach?
Nie trzeba. Antena na magnes trzyma się karoserii, a po podróży można ją zdjąć. Montaż na stałe zazwyczaj daje lepszy zasięg, lecz nie jest obowiązkowy.
Czy CB radio wymaga rejestracji albo opłat?
Nie. Potrzebne są radio zgodne z przepisami oraz antena. Nie ma opłat ani egzaminu.
Do auta i na trasę przeznaczone jest CB radio. W konwoju i na postoju sprawdzą się krótkofalówki PMR, natomiast po radiotelefon dwupasmowy należy sięgnąć dopiero wtedy, gdy łączność staje się hobby.
Artykuł sponsorowany